Poradniki
kalkulacja
koszt własny
kosztorys
przetargi
budownictwo
poradnik

Analiza cen jednostkowych w budownictwie: normy robocizny, materiałów i sprzętu

10 min czytania

Cena jednostkowa w kosztorysie to jedna liczba w wierszu, ale stoi za nią pięć osobnych obliczeń. Analiza ceny jednostkowej je pokazuje: ile robocizny idzie na jednostkę roboty, jakie materiały, ile czasu pracy maszyn, jakie narzuty i jaki zysk. Bez niej cena jest zgadywaniem, a z nią wiesz, który składnik poprawić, gdy klient prosi o rabat albo materiał drożeje.

Poniżej rozwiązujemy jeden przykład do końca i pokazujemy trzy błędy, które najczęściej zjadają zysk. Koszt całej inwestycji i rozliczanie narzutów mają osobny artykuł, a tu zajmujemy się jedną pozycją i jej ceną.

Z czego składa się cena jednostkowa

Robocizna bezpośrednia. Liczy się ją jako normę nakładu razy stawkę godzinową. Norma mówi, ile roboczogodzin zajmuje jednostka roboty, a stawka to pełny koszt jednej godziny dla firmy: wynagrodzenie brutto razem ze składkami pracodawcy, a nie kwota, którą pracownik dostaje do ręki.

Materiały. Dla każdego materiału bierzesz normę zużycia na jednostkę roboty, zwiększasz ją o odpad i mnożysz przez cenę z dostawą. Do sumy dodajesz koszty dostawy i magazynowania: transport na budowę, rozładunek, składowanie. Zwykle to procent wartości materiałów.

Sprzęt. Mierzy się go w zmianach maszyny. Norma pokazuje, jaka część jednej zmiany przypada na jednostkę roboty, a cena zmiany obejmuje wszystko, co za nią płacisz: wynajem lub amortyzację, paliwo, operatora, transport na budowę.

Narzuty. To koszty budowy i firmy, które nie występują w żadnej pozycji: nadzór techniczny, obiekty tymczasowe, narzędzia, administracja. W analizie wchodzą jako dwa procenty, jeden od robocizny i jeden od sprzętu. Od materiałów narzutów zwykle się nie nalicza, bo koszty dostawy i magazynowania już w nich są.

Zysk. Procent od wszystkiego, co było dotąd.

Stawkę godzinową i cztery procenty nazywamy parametrami cenotwórczymi. Ustawia się je raz dla oferty i obowiązują dla każdej jej pozycji, a w zamówieniach publicznych klient często chce, żebyś zadeklarował je wprost.

Normy nakładów w budownictwie

Norma nakładu mówi, ile zasobu idzie na jednostkę roboty: ile metrów sześciennych betonu, kilogramów prętów, litrów gruntu lub zmian maszyny. Norma to ilość, a nie pieniądze. Pieniądze pojawiają się później, gdy ilość pomnoży się przez cenę zasobu. Dlatego ta sama norma jest ważna latami, a ceny w analizie zmieniają się co miesiąc.

Przy sprzęcie branża pracuje na zbiorach USN i TNS (bułgarskich księgach norm dla robót budowlanych) oraz na katalogach SEK. Przy materiałach najpewniejszym źródłem jest karta techniczna producenta, w której zużycie na metr kwadratowy lub sześcienny podano dla konkretnego produktu. Norma materiału zawsze obejmuje odpad: to, co się odcina, rozlewa lub zostaje w opakowaniu.

Zbiory to punkt wyjścia. Część zawartych w nich norm powstała dla technologii i organizacji pracy, które dziś wyglądają inaczej. Najlepsze są własne normy: ile materiału i czasu maszyn faktycznie poszło na zakończonych budowach.

Normy robocizny w budownictwie

Norma robocizny to szczególny przypadek dla pracy ludzi: ile roboczogodzin zajmuje jednostka roboty przy normalnej organizacji. Główne zbiory to tu znów USN i TNS. Dla ułożenia betonu w płycie może to być 1,2 h/m³, dla szpachlowania ściany 0,4 h/m². W zbiorach norma jest zwykle podana dla określonego składu ekipy, więc sprawdź, czy pasuje do twojego.

Przy normie robocizny własne pomiary są najwięcej warte. Dwie ekipy o tej samej liczebności mogą różnić się wydajnością o 30%, a od normy robocizny zależą też narzuty od robocizny. Zapisuj przepracowane godziny na pozycję na dwóch, trzech budowach i porównaj średnią z normą, którą przyjąłeś w kalkulacji.

Przykład: 1 m³ betonu ułożonego w płycie pompą do betonu

Wszystkie liczby poniżej są poglądowe. Dobrano je tak, żeby obliczenie było łatwe do prześledzenia, i nie są cenami rynkowymi ani wartościami normatywnymi. Kwoty bez VAT.

Parametry cenotwórcze w przykładzie:

  • stawka godzinowa ze składkami: 10,00 €/h
  • koszty dostawy i magazynowania: 3% od materiałów
  • narzuty od robocizny: 80%
  • narzuty od sprzętu: 30%
  • zysk: 10%

Krok 1: robocizna

Przyjmujemy normę 1,2 roboczogodziny na metr sześcienny za ułożenie, zagęszczenie i wykończenie.

1,2 h × 10,00 €/h = 12,00 €

Krok 2: materiały

Jedynym materiałem jest beton towarowy po 100,00 €/m³. Na metr sześcienny w konstrukcji zamawia się nieco więcej, bo część zostaje w pompie i rurach albo się rozlewa. Przy odpadzie 2% norma wynosi 1,02 m³.

  • beton: 1,02 m³ × 100,00 € = 102,00 €
  • koszty dostawy i magazynowania: 3% × 102,00 € = 3,06 €

Materiały razem: 105,06 €

Krok 3: sprzęt

Pompa do betonu kosztuje 640,00 € za zmianę i przy dobrej organizacji układa w tym czasie 80 m³. Na metr sześcienny to 1/80 = 0,0125 zmiany maszyny. Wibrator wgłębny po 25,00 € za zmianę, z normą 0,02 zmiany maszyny na metr sześcienny.

  • pompa do betonu: 0,0125 × 640,00 € = 8,00 €
  • wibrator: 0,02 × 25,00 € = 0,50 €

Sprzęt razem: 8,50 €

Krok 4: narzuty

  • od robocizny: 80% × 12,00 € = 9,60 €
  • od sprzętu: 30% × 8,50 € = 2,55 €

Narzuty razem: 12,15 €

Krok 5: zysk i cena końcowa

SkładnikKwota na 1 m³
Robocizna12,00 €
Materiały z kosztami dostawy i magazynowania105,06 €
Sprzęt8,50 €
Narzuty12,15 €
Koszt własny137,71 €
Zysk 10%13,77 €
Cena jednostkowa151,48 €

Te 151,48 € trafia do kolumny „Cena jednostkowa” pozycji w kosztorysie. Dla 300 m³ płyt wartość wiersza wynosi 45 444,00 €.

Zysk to 10% kosztu własnego, ale w stosunku do ceny sprzedaży to 13,77 / 151,48, czyli około 9,1%. Pierwsza liczba to narzut, druga to marża, a obie opisują tę samą kwotę.

Gdzie są błędy

Zapomniany odpad. Jeśli policzysz beton jako 1,00 zamiast 1,02 m³, materiały spadną do 103,00 €, a cena obniży się o około 2,27 € na metr sześcienny. Dla 300 m³ to blisko 680 €. Przy betonie odpad jest niewielki, przy płytkach, płytach gipsowo-kartonowych i prętach jest kilkakrotnie większy, więc ten sam błąd waży więcej.

Robocizna bez składek. Jeśli jako stawkę weźmiesz 8,00 €/h, bo tyle pracownik dostaje do ręki, robocizna wyniesie 9,60 €. Ponieważ narzuty i zysk liczy się od niej, błąd rośnie w dół kalkulacji: cena spada do 146,73 €. To 4,75 € na metr sześcienny i 1 425,00 € za całą ilość, które pokrywasz z własnego zysku.

Sprzęt bez przestojów. Norma 0,0125 zmiany maszyny jest prawdziwa, gdy pompa rzeczywiście układa 80 m³ na zmianę. Jeśli betonowozy przyjadą z opóźnieniem i ułożysz 40 m³, pompa kosztuje 16,00 € na metr sześcienny zamiast 8,00 €. Przy tych samych procentach cena powinna wynieść 162,92 €, czyli o 11,44 € więcej. Przestoje, transport maszyny i minimalny czas wynajmu wlicza się do normy z góry, zamiast odkrywać je na fakturze dostawcy.

Jest też czwarty błąd, trudniejszy do zauważenia: parametry zmieniają się w połowie pracy. W jednej analizie narzut od robocizny to 80%, w innej 100%, bo ją skopiowano ze starej oferty. Dlatego zapisuj je w jednym miejscu, z którego obowiązują dla wszystkich pozycji.

Ceny robót budowlanych: dlaczego gotowa cena nie wystarczy

Gdy szukasz cen robót budowlanych, zwykle trafiasz na tabele z jedną liczbą na metr kwadratowy lub sześcienny. Są przydatne orientacyjnie, ale nie mówią, co jest w środku: z jakim odpadem policzono materiał, po jakiej stawce wyceniono robociznę, czy jest jakikolwiek zysk. Dwie ceny, które na pierwszy rzut oka wyglądają tak samo, mogą opierać się na zupełnie różnych normach.

Analiza ceny jednostkowej odpowiada na to pytanie. Sporządzanie analiz cen jednostkowych w budownictwie to dokładnie obliczenie z przykładu powyżej: norma razy cena dla każdego zasobu, potem narzuty i zysk. Jeśli rynkowa cena roboty jest niższa od twojej analizy, wiesz, który wiersz sprawdzić: normę, cenę materiału albo procenty. Jeśli po prostu obniżysz cenę, nie wiesz, na której części tracisz.

Jak analiza łączy się z kosztorysem i ofertą

Kosztorys rozpisuje pozycje i ilości, a analiza daje cenę jednostkową każdej z nich, jedna analiza na pozycję. Przy mniejszej inwestycji nie trzeba analizować każdego wiersza: zacznij od dziesięciu mniej więcej pozycji, które niosą największą wartość, i od tych, na których już kiedyś straciłeś pieniądze.

W ofercie klient widzi tylko końcową cenę jednostkową. Analizy zostają u ciebie, chyba że klient wprost poprosi o nie jako załącznik, co w zamówieniach publicznych jest częste. Jeśli dokumenty przetargowe mają wymagania co do formatu analiz, stosuj się do nich. Ten artykuł nie jest poradą prawną.

Po zakończeniu inwestycji analiza ma jeszcze jedno zadanie. Porównujesz zawarte w niej normy z faktycznie zużytymi godzinami, materiałami i zmianami maszyn i poprawiasz te, które się nie potwierdziły. Dzięki temu następna oferta opiera się na twoich własnych danych.

Jak to wygląda w Construction Team

W Construction Team rozbicie ceny mieszka w katalogu. Każdy artykuł może mieć normę (rozbicie na zasoby) w zakładce „Komponenty”: przyciskiem „Dodaj komponent” wybierasz inne artykuły, na przykład materiał, robociznę i sprzęt, i ustawiasz ilość każdego. W naszym przykładzie to 1,02 m³ betonu, 1,2 godziny robocizny i 0,0125 zmiany pompy do betonu. Tabela pokazuje koszt jednostkowy i sumę na komponent, a pod nią są koszt własny, narzut i cena sprzedaży.

Gdy źródłem kosztu jest „Z komponentów”, koszt własny artykułu to suma komponentów według ich kosztu własnego, a nie ceny sprzedaży, więc narzut nie nakłada się dwa razy. Cena sprzedaży to koszt własny plus narzut, ustawiony procentowo lub jako stała kwota. Jeśli koszt własny komponentu zmieni się później, system pokazuje ostrzeżenie i obie kwoty, a normę aktualizuje się przyciskiem „Aktualizuj z artykułów”.

Są dwa ograniczenia. Norma nie jest gotowym formularzem analizy z osobnymi polami na koszty dostawy i magazynowania oraz narzuty: te procenty wpisujesz sam, jako osobne komponenty albo w narzucie. System nie ma też gotowej bazy norm USN czy TNS: normy wpisujesz sam, ze zbioru, z karty technicznej lub z własnych pomiarów.

Gotowe ceny układa się w cennikach z wersjami, więc oferty i kosztorysy biorą cenę stamtąd, a stare wersje zachowują to, co obowiązywało wcześniej. W samej ofercie każda pozycja ma kolumnę „Koszt własny”, wypełnianą z artykułu przy jego wyborze, a pod tabelą jest karta „Koszt i marża” z wartością sprzedaży, kosztem własnym i marżą w euro i w procentach. Marża jest tam liczona od ceny sprzedaży, jak w przykładzie wyżej, a karta jest widoczna tylko dla osób z uprawnieniem do kosztu własnego.

Co zrobić jutro

Weź swoją ostatnią ofertę i wybierz pięć pozycji o największej wartości. Dla każdej rozpisz pięć wierszy: robocizna, materiały, sprzęt, narzuty, zysk. Jeśli przy jakimś wierszu nie masz liczby, tylko przeczucie, tam siedzi ryzyko w twojej cenie.

Powiązane artykuły


Jak norma jednej pozycji dociera do marży oferty, najlepiej widać na żywo. Poproś o demo, a przejdziemy przykład z twoimi liczbami.

Najczęściej zadawane pytania

Czym jest analiza ceny jednostkowej?

Analiza ceny jednostkowej to zestawienie pokazujące, z czego składa się cena jednej jednostki roboty, na przykład 1 m³ ułożonego betonu. Obejmuje robociznę liczoną według normy nakładu i stawki godzinowej, materiały z odpadem oraz kosztami dostawy i magazynowania, sprzęt liczony w zmianach maszyny, narzuty od robocizny i sprzętu oraz zysk.

Czym są parametry cenotwórcze w analizie?

To liczby, które obowiązują dla każdej pozycji oferty: stawka godzinowa robocizny, procent kosztów dostawy i magazynowania materiałów, narzuty od robocizny i od sprzętu oraz procent zysku. Ustawia się je raz dla oferty i stosuje jednakowo w każdej analizie.

Od czego liczy się zysk?

W typowym schemacie zysk jest procentem sumy kosztów bezpośrednich (robocizna, materiały z kosztami dostawy i magazynowania, sprzęt) oraz narzutów. Klient może w dokumentach przetargowych wymagać innej podstawy, więc sprawdź to przed obliczeniami.

Skąd wziąć normy nakładów robocizny i materiałów?

Z zbiorów norm i katalogów, na których pracuje branża (bułgarskie zbiory USN i TNS oraz katalogi SEK), z kart technicznych producentów materiałów oraz z własnych pomiarów na zakończonych budowach. Zbiory są dobrym punktem wyjścia, a własne normy pokazują, jak naprawdę pracują twoje ekipy.

Jaka jest różnica między narzutem a marżą?

Narzut to procent od kosztu własnego, a marża to ta sama kwota odniesiona do ceny sprzedaży. Narzut 10% na koszt własny 137,71 € daje cenę 151,48 € i marżę około 9,1%. Porównując oferty i raporty, sprawdzaj, na którą z tych dwóch liczb patrzysz.

Powiązane artykuły

Używamy plików cookies, aby zapewnić prawidłowe funkcjonowanie platformy oraz poprawić jakość korzystania z niej. Dowiedz się więcej o plikach cookies